wiersze

wierszyki

O kochaniu



Kochaæ, a nie byæ kochanym, najnieszczê¶liwszym jest stanem.

Kochanie jak ¶mieræ, nikogo nie minie.

Raz tylko w ¿yciu kochamy i raz tylko umieramy.

Spieszmy siê kochaæ ludzi, tak szybko odchodz±.

Zakochaæ siê ³atwo, odkochac siê trudniej.

Kochanie gorsze ni¿ sraczka.

Kochanie gorzej ni¿ wiêzienie: z wiêzienia wyzwol±, z kochania nie zdol±.

Nie my¶li o posagu, gdy kto kocha szczerze.

Kto kocha ten wierzy.

Zakochani maj± oczy, a nie widz±, maj± uszy, a nie s³ysz±.

Tam wiedzie my¶l p³ocha, gdzie siê kto w czym kocha.

Mówi siê trudno i kocha siê dalej.

Kto kogo lubi, ten tego zgubi.

Jeden lubi Zosiê, a drugi Antosiê.

Nie ju¿ ten kocha, co mruga.

Nie ju¿ ten kocha, co wzdycha.

Ten co nie kocho, ten wnet poniecho.

Pij piwko, rumieñ siê, kochaj siê, nie ¿eñ siê.

Im przykrzejsze rozstanie, tym milsze przywitanie.

Rozstanie za ¶mieræ stanie.

Kochaj± siê jak dwa go³±bki.

Gdzie siê m³odzi kochaj±, niech siê starzy nie wdaj±.

Oboje¶my m³odzi, kochaæ nam siê godzi.

Lepsze pierwsze zakochanie, ni¼li z drugim ¶lubowanie.

Kto siê kocha, ten siê ³ocha.

Czterech rzeczy trudno zataiæ: ognia, ¶wierzbi±czki, kaszlu i kochania.

Kto siê lubi, ten siê czubi.

Kto siê kocha, czêsto szlocha.

Wiêcej wrzasku, ni¼li kociego kochania.

Lepiej siê z daleka kochaæ, ni¿ z bliska nienawidziæ.

Kochasz - s³u¿ysz, kochany¶ - panujesz.

Kochanie - p³akanie, a ¶lub - grób.

Kto ciê kocha, z tob± szlocha, a jake¶ weso³y, to by¶ skaka³, podj±wszy po³y.

Kto kochania nie zna, ten ¿yje szczê¶liwy, ma nockê spokojn± i dzieñ nietêskliwy.

Swój afekt kto dobywa, cudzy wzajem pobudza.

Piæ, to co mocnego, kochaæ, to co piêknego, kra¶æ, to miliony, a topiæ siê, to w bystrej wodzie.

Jak kochaæ, to pana, jak piæ, to szampana.

Pijany, szalony i zakochany, ka¿dy z nich bez rozumu.

Kto siê zakocha w capie, ten marnie sk±pie.

Dzieñ do pracy, noc do spania, wieczór zbywa do kochania.

Z wieczora pokochaæ, by siê dobrze spa³o, a z rana poniechaæ, by siê zapomnia³o.

NASTÊPNA STRONA »
POWRÓT

sitemap