
Nie trzeba mê¿a mierz±c po urodzie.
Nie to m±¿, co zwyk³ zamki obronne wojowaæ, ale ten, co umie swoje afekty miarkowaæ.
Nieby³by¶ nigdy ¶wiêtym, gdyby¶ siê nie ¿eni³.
M±¿ stale trwa³y znie¶æ wszystko gotowy.
Dobry m±¿ dla ¿ony, dobry ojciec dla dzieci.
U dobrego mê¿a ¿oneczka jak ró¿a, a u z³ego draba we trzy lata baba.
Lepszy m±¿ bez mi³o¶ci, ni¿ pe³en zazdro¶ci.
Poty m±¿ ¿ony po ¶mierci ¿a³uje, dopóki siê kapusta w garnku nie ugotuje.
Poty mê¿owska ¿a³oba, póki nie wstawi± ¿ony do groba.
M±¿ ¿onê oszlachca.
Chceszli mieæ co tajemnego, nie zwierzaj siê ¿onie z tego.
¯adnym sposobem nie da siê wiedzieæ: ¶lad or³a po powietrzu, ¶lad po skale wê¿a, droga z m³odu mê¿a.
Ko³o kraku, ko³u bzu, nie wierz mê¿czy¼nie jako psu.
Niedobrze tam, gdzie m±¿ w spódnicy, a ¿ona w gatkach chodzi.
M±¿ g³ow± domu, a ¿ona szyj±.
Nie tak sromota, gdy m±¿ sam przez siê b³±dzi, jako gdy niewiasta mê¿em swoim rz±dzi.
Gdzie m±¿ stary, ¿ona m³oda, ka¿e czepiec, s³ucha broda.
M±¿ i ¿ona to dwa cia³a, a jedna dusza.
M±¿ i ¿ona od Boga przeznaczona.
M±¿ i ¿onka to jedna kieszonka.
M±¿ doradza, a przy ¿onie w³adza.
M±¿ i ¿ona, kruk i wrona.
M±¿ rogaty diab³u oddaje ¿onê w swaty.
M±¿ z jelenimi rogami.
M±¿ obraca ro¿en, a gach je pieczenie.
M±¿ z ¿on± we dnie siê pok³óc±, a w nocy pogodz±.
Mi³y w tym domu pokój przemieszkuje, gdzie m±¿ przygrywa, ¿ona przy¶piewuje.
Nie ¶piewaj przy jedzeniu, bo twoja ¿ona bêdzie mia³a g³upiego mê¿a.
Byk pobodzie, kokot podziubie, gonsior uszczypie, kaniec ugryzie, a ch³op mio³by byæ dobry?
Kiedy m±¿ ¿ony nie bije, to w niej w±troba gnije.
Choæ gryzie i kopie, ni ma jak przy ch³opie.
Niedobrze tam, gdzie m±¿ ¿onie w garnki zagl±da.
Co m±¿ to w±¿, co ¿ona, to mêczeñska korona.
Jaki pan m±¿, podobna¿ pani ¿ona.
Jag¿e¶ ¿adnymu, ch³opie, nie ulego³, to ulegniesz babie.
Nie masz na ¶wiecie ma³¿onka, na którego by nie kraka³a ¿onka.
I m±dry m±¿ zg³upieje przy z³ej, zrzêdnej ¿eniê.

Copyright © 1999-2008 • MI£OSNY.COM • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ