
|
Zawar³a d³onie ¿a³obnie po szalem... — Czemu¶ blada, choæ oczy bez ³ez? — Bo mu duszê gorycz± i ¿alem Napoi³am po brzeg i po kres.
Zataczaj±c siê, wyszed³ ode mnie — Gorzkim skurczem ból usta mu zwiód³. Zbieg³am za nim schodami przez ciemniê, Bieg³am za nim bez tchu a¿ do wrót.
Zawo³a³am: "To ¿art! Ty¶ mi drogi! Wróæ!... Nie wrócisz — wiêc nie chcê ju¿ ¿yæ..." I ten u¶miech mêczeñski i wrogi. I te s³owa: "Zaziêbisz siê, id¼" Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ