wiersze

wierszyki

Anna Achmatowa

* * *

Zawsze cicha jest czu³o¶æ prawdziwa,

Nic jej przed okiem nie skryje.

Pró¿no twoja rêka troskliwa

Futrem otula m± szyjê.

Pró¿no o mi³o¶ci wschodz±cej

Mówisz mi pokornym westchnieniem.

O, jak znam uparte, p³on±ce,

Twe nigdy niesyte spojrzenie!

Prze³o¿y³
Józef Kramsztyk


sitemap