wiersze

wierszyki

Anna Janko

Na progu który pozostał

To nie ja

to szereg coraz starszych kobiet

przebiegają przez ciało jedna za drugą

od największej pożądanej

do najmniejszej zbędnej

w nadmiarze gościnnej skóry

 

Nie pamiętam która z nich z tobą zamieszkała

nie odpowiadam za to że wykrzyknęła w przelocie

że obiecała życie

dawała nie swoje

Teraz już dawno nie żyje

wypchnięta 

przeze mnie

przeze mnie

przeze mnie

sitemap