
|
Twoje imiê przesta³o do ciebie pasowaæ porzucone w po¶piechu jakby z innej pary
Ty sam odtworzony tylko z pustych kolorów Wymykam siê rêk± dotyk — ten najbardziej bezczelny ze zmys³ów jest bezdomny
Wo³am ciê pierwszy raz po siedmiu latach wo³ania i brzmi to jak jeden zaskoczony w swej w±t³o¶ci g³os podstêpnie opuszczony przez chór
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ