
|
Eheu, ¿e nie znasz Horacego wierszy, Bardzo mi ¿al ciê, bo tobie nie ¶wieci Soracte ¶nie¿nym szczytem ani bia³ych Nie poda ramion Fidyle.
Mówisz, ¿e nie chcesz zakurzonych dziewic Sorboñskich katedr ani ci potrzeba Dawno stopnia³ych ¶niegów, wypalonych Lat temu tysi±c m±dro¶ci.
Ni¿eli martwych jêzyków s³owniki Wolisz studiowaæ ¶cis³e mózgi maszyn, Serce kamienia chemi± my¶li badaæ I w tym ¶wiat kochaæ, w czym — inny.
Quo pinus ingens — a jednak, jak zawsze, Gwiazdy nam mówi±, ¿e ¿yjemy krótko, I ¿e odejdzie ka¿dy z nas, sk±d ¿aden Nie wróci³ — nawet Horacy.
I wtedy ¿ycie tak kochamy w³a¶nie, Jak Leuconoe — zbyt ciekawa losów. Chod¼, chod¼, najmilszy, rozpalimy ogieñ Tej, co znów inna — mi³o¶ci.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ