
|
Ranny horyzont otworzy³ powieki oczekiwania. Niezapominajki pij± rosê oczekiwania. Za³opota³y gniazda skrzyd³ami oczekiwania. Przemkn±³ cieñ drapie¿ny szponem oczekiwania.
Wiêd³a w po³udnie sza³wia u studni oczekiwania. Kamieñ na ¶cie¿ce pulsowa³ ¿y³± oczekiwania, Woda zros³a pie¶ni± zielon± oczekiwania. W ³odygach drzew dzwoni³y ¿ywice oczekiwania.
Wiatr ciemny szarpa³ krwawe p³ótna oczekiwania. Spieszcie siê, serca bij±ce w bezkresie oczekiwania. Pad³y gwiazdy na martw± ciszê oczekiwania. Milcza³y usta sklejone posok± oczekiwania.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ