
|
Rozstawali się kochankowie w ciemną, ciemną noc. Semafory zamykały wszystkie drogi i śnieg węszył po torach. Za głuchym, wygasłym pociągiem ostatni raz podawali sobie wargi. Grom runął między usta. Świat pękł na dwie połowy.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość