
|
Twoja mi³o¶æ zabija moj±, kochasz mnie zbyt gwa³townie.
Po co mam siê trudziæ, ty za nas oboje p³aczesz po nocach z zazdro¶ci i têsknoty.
Twoja mi³o¶æ piêknieje, jeste¶ krzakiem mistycznym w raju Dantego, fontann± ekstatycznego p³omienia, co wystrzela z ka¿dym dniem dzielniej nade mnie.
W cierpieniu rozrastasz siê. A ja zanikam jak narz±d cia³a, którego siê nie u¿ywa.
Zapomnia³am ju¿, co znaczy cierpieæ, bêdê mia³a nied³ugo duchowe ¿ycie oseska.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ