
|
Czasami ¶ród kochanków tak p³ynie rozmowa Jako z brzêkiem ¶ród kwiatów lataj±ce pszczo³y: Tak miodem woniej±cy, tak d¼wiêcznie weso³y Jest duch, którym ¶piewaj± bezwiednie ich usta.
Starczy im pó³u¶miechu, wyrazu po³owa, By siê poj±æ zupe³nie lub choæby na po³y,
Co dla nich jednoznaczne, gdy¿ — jako anio³y Wieczne w mod³ach, tak wieczna marzeñ ich osnowa.
Jedno niemal drugiego uprzedza wyrazy, Powtarza je, dope³nia, krzy¿uje, przeplata, Lub wlewa w nie melodie — kolory — ekstazy.
I tak p³ynie kochanków rozmowa skrzydlata, Jak gdyby za nich ¶piewa³ jaki¶ duch zza ¶wiata, Dwa serca w jeden kryszta³ zlewaj±c bez skazy.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ