wiersze

wierszyki

Antonio Machado

Od mórz do mórz

Od mórz do mórz wojna bardziej g³êboka

ni¿ ocean. Z ogrodu zwracam oczy

ku g³êbiom zamykaj±cym widnokr±g.

Ty, Guiomar, patrz±ca ku pó³nocy,

 

widzisz inne morze, hiszpañskie fale

przez Camoensa ¶piewane i ciemne.

Nieobecno¶ci± trwam przy tobie dalej,

ból i pamiêæ odtwarzaj± ciê we mnie.

 

W nasz± mi³o¶æ wojna siê wda³a:

ta trwoga ¶mierci, co zjawia siê ca³a

w cieniach ogni ja³owych i marzeñ,

 

z mi³o¶ci spó¼nionej s³odycz± miodn±

i z niemo¿liwym kwiatem na konarze,

co czu³ siekiery b³yskawic± ch³odn±!

Prze³o¿y³ Artur Miêdzyrzecki


sitemap