
|
Uciekaj±ca i wiecznie niedaleka, czarnym p³aszczem ¼le zakrywszy pogardliwy wyraz twojej twarzy bladej, nie wiem, dok±d ¶pieszysz, kêdy twa czysta piêkno¶æ przystani szuka w nocy, ani jakie pod powiek± sny zatajasz i kto niego¶cinnej twego ³o¿a uchyli³ kotary.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Wstrzymaj swój krok, nieuchwytna piêkno¶ci, wstrzymaj go dla mnie.
Ca³owaæ chcia³bym ten smutny, ten gorzki kwiat, twoje wargi. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ