wiersze

wierszyki

Ares Chadzinikolau

Erotyk wiosenny

Tamarze

 

S³oñce promieniami rozpêdza³o ostatnie chmury.

Bociany szybowa³y nad nami.

¯aby powtarza³y znane crescendo.

Pies szczeka³ na wiatr,

który marszczy³ swoje odbicie w stawie.

Pie¶ci³em twoje piersi do wyostrzenia sutek.

Cia³o pokry³a gêsia skóra.

Przywar³a¶ udami do mojego podbrzusza,

jak pszczo³a do kwiatu wi¶ni.

 

Zapachnia³o wiosn±


sitemap