
|
Ksiê¿yc narcyzowa³ siê na oknach. Wstrzymali¶my oddech, a¿ jêknê³y wskazówki wisz±cego zegara. Oparci o balustradê balkonu czcili¶my pe³niê. Potem wrócili¶my do pokoju, w którym wisia³y obrazy z greckim morzem nuc±c ko³ysankê mojej babci: "Ksiê¿yc wpad³ do g³êbokiej wody, z³owi go dla ciebie rybak m³ody"...
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ