
|
Zrazu nie odpowiedzia³am i czu³am wstyd na po- liczkach, a bicie serca sprawia³o ból moim piersiom. Potem opar³am siê, rzek³am: "Nie, nie!" Odwróci- ³am wstecz g³owê i poca³unek nie tkn±³ mych warg, ni mi³o¶æ mych ¶ci¶niêtych kolan. Wówczas prosi³ mnie o przebaczenie, uca³owa³ me w³osy, czu³am jego oddech gor±cy i odszed³... Teraz je— stem sama. Patrzê na puste miejsce, na las opuszczony, na zdeptan± ziemiê. I gryzê piê¶ci a¿ do krwi, i t³umiê krzy— ki me w trawie. Prze³o¿y³ Leopold Staff
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ