
|
Między małym palcem prawej dłoni a kciukiem przeciągnęło dziesięć lat miazgi drzewnej szmat czasu i żywicy twoich źrenic tonięcia w nich bez pamięci Opuszkiem wskazującego dotykam drzazgi dnia co jak promień dla nas nić strzały Włókno z godzin z rąk z naszej skóry skóry słów W tym ściętym w tym otwartym jak żyła świerku
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość