wiersze

wierszyki

Egipska poezja mi³osna

Howet pierwsza

Jedyna, siostra niezrównana

i spo¶ród wszystkich najpiêkniejsza.

Ona jest jak wschodz±ca gwiazda,

która szczê¶liwy rok zaczyna.

 

Ol¶niewaj±ca, jasnoskóra,

ma ¶liczne oczy, gdy popatrzy,

ma s³odkie usta, gdy przemówi:

nie wypowiada s³ów zbytecznych.

 

Kark ma wynios³y, jasne piersi,

lapis-lazuli — to jej w³osy,

ramiona — z³oto przewy¿szaj±,

a palce jej s± jak lotosy.

 

Jêdrne po¶ladki, zwiêz³e ³ono,

nogi — jej piêkno¶æ ods³aniaj±;

tyle ma wdziêku, kiedy st±pa,

serce zabra³a mi u¶ciskiem.

 

Sprawia, ¿e szyje wszystkich mê¿czyzn

na widok jej siê obracaj±;

szczê¶liwy kogo u¶cisnê³a:

czuje siê pierwszym w¶ród m³odzieñców.

A na jej wyj¶cie z domu patrz±

jak na procesjê, Tej — Jedynej.

Z egipskiego prze³o¿y³
Tadeusz Andrzejewski


sitemap