wiersze

wierszyki

Egipska poezja mi³osna

Howet trzecia

Serce mi moje doradzi³o,

¿ebym w ¶wi±tyni Z³otej siad³a

i podziwia³a jej urodê.

 

W drodze spotka³am na rydwanie

Mehe z m³odymi przyjació³mi.

 

Nie wiem, jak mu ust±piæ z drogi:

czy min±æ go bez s³owa ? . . .

Rzeka te¿ wprawdzie jest jak droga,

ale dla nóg nie znajdê gruntu.

 

Jakie¶ ty serce nierozumne:

dlaczego chcesz unikaæ Mehe ?

 

Bo je¶li bêdê mijaæ jego

i powiem mu: "Obejmij mnie,

ja jestem twoja", on zrozumie,

ale mi hardo¶æ sw± oka¿e

i w³±czy mnie do pierwszej lepszej

grupy czeladnej na swym dworze.

Z egipskiego prze³o¿y³
Tadeusz Andrzejewski


sitemap