
|
Jak ciebie kocham? Pozwól, niech wyliczê. Kocham g³êboko, daleko, jak zbiec Potrafi dusza, gdy nie musi wlec Dawnych pêt, po kres bytu i ³aski najwy¿szej.
Kocham spe³nieniem twych potrzeb i ¿yczeñ Codziennych. Kocham w s³oñcu i przy blasku ¶wiec. Kocham ¶mia³o, jak ludzie walcz±, by praw strzec. Kocham czysto, dla czystych pochwa³y s± niczem.
Kocham ciê namiêtno¶ci±, jak± w ¿ycia próg Wchodz±c, mia³am dla trosk mych. I z ufno¶ci± dzieci. Kocham mi³o¶ci±, jak± wzbudzaæ móg³
Rz±d utraconych ¶wiêtych. Dopóki tchu w piersi, Kocham ³z±, ¶miechem, ¿yciem! A gdy zechce Bóg, Bêdê ciê jeszcze bardziej kocha³a po ¶mierci. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ