
|
Zapaliłam świeczkę niech tańczy płomień tyle go mam co nic Przedwczoraj byłeś jeszcze u moich stóp pokornie lizałeś mi stopy jak pies obłąkany Wczoraj zagrał w tobie wilk Nie umiałam rozpoznać w tobie diabła Ciekawie czekałam na pierwszy skowyt
Wydobyłeś mnie jak nocną ćmę z gorących objęć płomienia Stałam się geniuszem ognia i być może był to odwet.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość