
|
Wczorajszej nocy, gdy ust mych mia³a tkn±æ ustami dziewczyna, Rozdzieli³ je cieñ twój, Cynaro! twój oddech m± duszê owion±³ Pomiêdzy jednym a drugim poca³unkiem czy ³ykiem wina; I w smêtku czu³em, ¿e nêka mnie tl±cy siê ¿ar dawnych stosów, Tak, w smêtku trwa³em z g³ow± na piersi zwieszon±: By³em ci zawsze wierny, Cynaro ma! na swój sposób.
Przez ca³± noc na sercu czu³em serca jej ciep³e bicie, Do rana trzyma³em w objêciach jej cia³a mi³osn± senno¶æ; Com wyda³ na ust jej s³odycz, op³aci³o mi siê sowicie, Lecz w smêtku czu³em, ¿e nêka mnie tl±cy siê ¿ar dawnych stosów, Gdym budzi³ siê i widzia³ szar± ¶witania codzienno¶æ: By³em ci zawsze wierny, Cynaro ma! na swój sposób.
Wielem zapomnia³, Cynaro! tylko szum wiatru wie, ile; Na t³umnych ucztach ciska³em w kr±g ró¿e jak opêtaniec, Tañcz±c, by przegnaæ z pamiêci stracone, blade twe lilie; Lecz w smêtku czu³em, ¿e nêka mnie tl±cy siê ¿ar dawnych stosów, Tak, czu³em to przez ca³y ten czas, d³ugo bowiem trwa³ taniec: By³em ci zawsze wierny, Cynaro ma! na swój sposób.
Muzyk ¿±da³em dzikszych, mocniejszego ¿±da³em wina, Lecz gdy pogas³y ¶wiat³a, gdy rozgwar biesiady przycich³, Pada twój cieñ, o Cynaro! twoja jest nocna godzina; I w smêtku czujê, ¿e nêka mnie tl±cy siê ¿ar dawnych stosów, Tak, g³ód tych ust, ust, którymi nie mog³em siê nigdy nasyciæ: By³em ci zawsze wierny, Cynaro ma! na swój sposób. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ