
|
W powietrzu duszne trwa milczenie, Jak gdyby przeczuwaj±c burzê, G³o¶niej brzmi ¶wierszczy zawodzenie, Coraz gorêcej pachn± ró¿e.
Cyt, tam za chmur± dymn±, bia³± Tocz± siê g³ucho pierwsze grzmoty I niebo w kr±g siê przepasa³o P³omieniem b³yskawicy lotnej.
W powietrzu przesyconym znojem Nadmierna i ¿ywotna si³a Boskim przelewa siê napojem, Omdlewaj±co p³on±c w ¿y³ach!
O dziewczê, dziewczê, co wzburzy³o Mgie³kê twych szat na m³odym ³onie? Co zasmuci³o i zamgli³o Wilgotny blask, co w oczach p³onie?
I czemu blednie i zamiera P³omieñ dziewiczej twojej twarzy? Co oddech tak gwa³townie spiera I co twe usta ¿arem parzy?...
Skro¶ twoje rzêsy jedwabiste Dwie ³zy wyjrza³y, ³zy najszczersze... A mo¿e to kropelki d¿d¿yste Nadci±gaj±cej burzy pierwszej?... Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ