
|
Oczy moje zamkn±æ bêdzie mog³a na koniec Owa mroczno¶æ, która w bia³y dzieñ siê zjawi, I moje serce bêdzie móg³ wiêzów pozbawiæ Czas, zachwycony, ¿e gorliwie p³onie;
Lecz nie tam, na onej brzegu stronie Pozostanie pamiêæ, gdzie ogieñ j± trawi; Min±æ wzglêdy i prawa surowe potrafi I zimne wody przep³ynie mój p³omieñ.
Serce, które cale by³o Boga wiêzieniem, ¯y³y, które zmys³om da³y ¿arliwo¶ci, Szpik ko¶ci, który tak p³on±³ chwalebnie,
Swego dala siê zbêd±, nie swojej dba³o¶ci; Bêd± popio³em, lecz ustrzeg± znaczenie, Prochem bêd±, lecz prochem mi³o¶ci. Prze³o¿y³ Jan Zych
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ