
|
Przyjemne czucia, niewinne zapa³y, Uprzejmej zapêd sk³onno¶ci, Serce i umys³ mój ca³y Po¶wiêcam twojej, Kloryndo, piêkno¶ci.
Mi³o dla ciebie znosiæ te pociski, Te blizny i te kajdany, Te ¿±dze i te utyski, Którym podlega jeniec rozkochany.
Mi³o dla ciebie znosiæ tê niewolê, Ciche wzdychania i jêki, Skryte zmartwienia i bolê, Które mi sprawiæ twoje mog± wdziêki.
Mi³o dla ciebie usychaæ w katuszy, Co mnie powabia i trapi: Ponoszê mej osch³o¶æ duszy, Która w pragnieniu do ciebie siê kwapi.
Mi³a mi dla ciê jest melancholija, I roztargnienie mej my¶li: Twój obraz sen mi wybija, Który w niespaniu czujna mi³o¶æ kry¶li.
Mi³a dla ciebie s³abo¶æ i twarz blada, I niespokojno¶æ, i smutek, I boja¼ñ, i zawi¶æ ¶niada, I jaki mo¿e byæ kochania skutek.
Z ochot± dla ciê statek mój i wiarê Po¶wiêcam, i p³omieñ ¿ywy: A tê gdy przyj±æ ofiarê Raczysz, Kloryndo — zostanê szczê¶liwy.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ