
|
Ktokolwiek kocha w zbytniej gorącości, Musi ten ucierpieć wiele: Zmartwienia, nudy, niespania, przykrości, Fochy, grymasy, cherchele.
Rozum odstąpi, namiętność opadnie, Serce się gwałtem przylepi. Im bardziej zdrowa kim uwaga władnie, Tym bardziej miłość oślepi.
W ustawnej trosce, w ustawnej pożodze, W ustawnej żyje bojaźni. Im bardziej tkliwa zawiść go ubodze, Tym bardziej ponęta drażni.
Przeklina miłość, co mu serce dręczy, Porzucić jednak jej nie chce, Martwi się, skarży, narzeka i jęczy, Jednakże słodycz go łechce.
Zda się, że cierpi Tantalowe męki; Zna to sam i czuje z żalem. Gdy spojrzy znowu na przyjemne wdzięki, Sto razy chce być Tantalem.
Prawda, że takie gani świat zapały, Gdzie miłość przewodzi płocha, Wszakże kto czuje te w sercu zastrzały, Ten tylko prawdziwie kocha.
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość