
|
Dobranoc, Jacenta, I wam, usta czyste, I s³odkie oczêta, I piersi parzyste!
Ja nie spaæ statecznie Ca³± noc gotowym: Bo któ¿ ¶pi bezpiecznie Przy skarbie takowym?
Wziê³a¶ mi sen ca³y Oczu twych czarami; Nie bêdê zuchwa³y, ¯artowa³ z oczami.
Pójdê¿ ja do fary, Jak siê na dzieñ zbierze, Na te twoje czary Zakupiê pacierze,
Kupiê¿ ja i ¶wiecê Za z³otowiec ca³y, Bym nie mia³ têsknice Po Jacentej bia³ej.
Przynajmniej uproszê, Je¶li jest zuchwa³a, By, co ja ponoszê, To¿ samo cierpia³a.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ