
|
Cyt... s³owik zanuci³... bzy bia³e, bzy liliowe, Po¶ród bladozielonych ko³ysz±c siê li¶ci, S³uchaj± rozmarzone... on coraz ogni¶ciej, Coraz namiêtniej serca wy¶piewuje mowê.
Och pamiêtam... jak dzi¶, bzy bia³e, bzy liliowe Kwit³y i s³owik nuci³, gdy w¶ród wonnych ki¶ci Chciwie szuka³em szczê¶cia piêciu drobnych li¶ci... Pró¿no... a tak wierzy³em w wieszcz± kwiatów mowê...
Dzi¶ znów jak ongi ga³±¼ chciw± zrywam d³oni±, Lecz nie szukam ju¿ szczê¶cia... upajam siê woni±... S³owik ¶piewa... i nagle na ksiêgi mej kartê
Spada kwiatek... piêæ p³atków... o szczê¶cie uparte, Czemu¿ ciê nie znalaz³em, gdym szuka³ tak szczerze? Dzi¶?... za pó¼no... ni w kwiaty, ni w szczê¶cie nie wierzê.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ