
|
... O sobie biednym te¿ rzec muszê: Zbito mnie, niby w rzece p³ótno, Na go³o, dr±giem... Na m± duszê, Te ka¼ñ któ¿ zjedna³ mi okrutn±, Je¶li nie Kasia czarnooka? Wziê³y po grzbiecie y kompany: Ciurkiem p³ynê³a tam posoka ... Szczê¶liw, kto nie zna, co te rany!
Lecz i¿by przez to ¿aczek m³ody Dzierlatki m³ode mia³ ostawiæ, Nie! Chociaby go ³bem do wody, Iak czarownika, miano sp³awiæ, S³odsze mu ni¿ zbawienie w³asne! Ba, wierzy im li ob³±kany: Czarne brwi mai± czy te¿ iasne ... Szczê¶liw, kto nic zna, co te rany!
Gdyby ta, którey'm niegdy s³u¿y³, Z wiernego serca, szczerey woley, Przez któr±'m tyle mêki u¿y³ Y wycierpia³em moc z³ey doley, Gdyby mi zrazu rzek³a szczerze, Co mniema (ani slychu o tem!) Ha! by³bych mo¿e te wiêcierze Przedar³ y nie laz³ iu¿ z powrotem. Co b±d¼ iey ieno k³ad³em w uszy, Zaw¿dy powolnie mnie s³ucha³a — Zgodê czy po¶miech maj±c w duszy
Co wiêcey, nieraz mnie cirpia³a, I¿bych siê przywar³ do niey ciasno, Y w ¶lepka patrza³ promieniste, Y prawi³ swoie ... Wiem dzi¶ iasno, ¯e to szalbierstwo by³o czyste. Wszystko umia³a przeinaczyæ, Mami³a mnie niby przez czary: Zanim cz³ek zdo³a³ siê obaczyæ, Z m±ki zrobi³a popió³ szary; Na ¿u¿el rzek³a, ¿e to ziarno, Na czapkê, ¿e to he³m b³yszcz±cy, Y tok zwodzi³a mow± marn±, Zwodniczym s³owem rzucai±cy ...
Tak oto moie mi³owanie Odmienne by³o y zdradliwe; Nikt tu siê pono¶ nie ostanie, By zwinny by³ jak ¶ryb³o ¿ywe: Ka¿dy, ¶cirpiawszy ka¼ñ niezno¶n±, Na koñcu bêdzie tak zwiedziony Iak ia, co wszêdy zw± mnie g³o¶no: Mi³o¶nik z hañb± przepêdzony ... Prze³o¿y³ Tadeusz Boy-¯eleñski
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ