
|
Ze inne ni¿ ty bêd± mi³owali Ze innych ni¿ ty bêd± po¿±dali — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, by do¶cignê³y inne wdziêkami Ciebie, która¶ cudem jest nad cudami — To nie do pomy¶lenia.
Ze w potêgi tak uroczej okowy Z uleg³o¶ci± ka¿dy pój¶æ jest gotowy — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, by mi³o¶æ tak ¿arliwa powsta³a, Jak± serce me ku tobie wci±¿ pa³a — To nie do pomy¶lenia.
Ze niejedn± spo¶ród piêknych okrutnic Wady wpêdz± miêdzy grono sekutnic — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, by dusza której¶ takim ch³odem Wia³a jak twój wzrok mro¿±cy lodem — To nie do pomy¶lenia.
Ze nie tylko mój los bêdzie ¿a³osny, Skoro stawiasz opór tak bezlitosny — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, by skarg i ³ez przyczyna tak mi³a Tyle serc grotem srogim rani³a — To nie do pomy¶lenia.
Ze w wierno¶ci wytrwaæ mo¿na d³ugo (My¶l o ³askach zacnym czyni s³ug±) — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, bym brakiem nadziei, jak wielu, Da³ siê sp³oszyæ i poniecha³ celu — To nie do pomy¶lenia.
Ze na koniec rozum si³ próbuje I m± ranê jako¶ wykuruje — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, by jarzmo tak godne zerwa³y Czyje¶ osch³e, niewczesne mora³y — To nie do pomy¶lenia.
Ze jedynie ¶mierci± swoj± zg³adzê Moj± bole¶æ i tw± samow³adzê — To ³atwe do spe³nienia; Lecz, bym kiedy¶ katusz± strudzony Afekt swój obróci³ w inne strony — To nie do pomy¶lenia. Prze³o¿y³ Julian Rogoziñski
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ