
|
Przez wszystkie ciemne godziny wszêdzie naprawia i prostuje ludzkie serca i jêzyki i rozwesela ¶wit — bezpieczni, zagrzebani w kocach: szeptanie do ucha i delikatne k±sanie mokrych warg wyg³adzanie brwi i palce sun±ce w górê ³ydki, lizanie szyi i ³askotanie stwardnia³ej piersi mruganiem powieki, przebieganie palcami po cienkiej skórze na piersi, wyczuwanie arterii splataj±cych siê we wklê¶niêciu pachwiny, wyginanie grzbietu w ³uk, ko³ysanie siê na bok pochylanie siê w przód, opadanie na czworaki.
pogryziony jêzyk i dr¿±ce ³ydki, splecione d³onie i spl±tane nogi, wysuniêta broda i st³umiony jêk, zgarbione ³opatki i pulsowanie w brzuchu. zêby zatopione w jêzyku, palce u stóp zagiête. zaci¶niête powieki i szybki oddech. w³osy zupe³nie spl±tane.
radio które gra³o do rana. bezg³o¶nie krêc±ca siê p³yta. pó³przymkniête drzwi ko³ysz±ce siê w zawiasach. papieros, który wypali³ siê do koñca. pestki melona wyplute na pod³ogê. zmieszany ¶luz wysychaj±cy na ciele. nie zgaszone ¶wiat³o w drugim pokoju. wszystkie koce zrzucone na pod³ogê i ptaki ¶wiergoc±ce na wschodzie. usta pe³ne winogron i cia³a lu¼ne jak li¶cie. uspokojone serca, leniwa pieszczota, szybka wymiana spojrzeñ po której oczy zamykaj±c siê znowu, pierwsze promienie s³oñca zadaj± cios cieniom. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ