
|
Tak, nieobecno¶æ czyni swoje. Kiedy pani Spojrza³a potem na mnie, bez ³ez, obojêtnie, By³a to ju¿ jedynie nieczu³o¶æ bez granic, Pos±g na grobie mojej mi³o¶ci, tak piêknej.
A kiedy, by w jej sercu roznieciæ wspomnienia, Chcia³em mówiæ o szczê¶ciu dawnych naszych losów, W serce jej, niby w studniê, wpad³y echa brzmienia Mych s³ów, i znik³o wkrótce dr¿enie mego g³osu. Prze³o¿y³a
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ