wiersze

wierszyki

Gérard de Nerval

El Desdichado

To ja, tajemnic pe³en, samotny przesmutnie,

Ja, Ksi±¿ê Akwitanii na strzaskanym tronie,

Zmar³a mi gwiazda, inne zdobi± moj± lutniê,

Na której czarne s³oñce melancholii p³onie.

 

Ty, co¶ w mroku grobowym pociech± mi by³a,

Zwróæ mi morze italskie, Pauzylipu ska³y,

Kwiat, mi³y sercu, kiedy rozpacz je trawi³a,

Altanê, gdzie winoro¶l ró¿e oplata³y.

 

Lusignan ze mnie? Byron? Febus? Mo¿e mi³o¶æ?

Królowa ca³owa³a moje czo³o, ono

Pamiêta grotê syren, pieszczotê minion±...

 

Dwa razy przed korabiem moim morze l¶ni³o,

Gdy lira Orfeusza rozbrzmiewa³a tonem

Podobnym szeptom ¶wiêtej i krzykom szalonej.

Prze³o¿y³a
Jadwiga Dackiewicz


sitemap