
|
I tobie —: gdy noc ciê zmienia i w Ty ciemniejsze siê cofasz, Psyche, prawico z promienia, co ku drugiemu szlochasz, choæ to takie z³owrogie i ju¿ cierpienie znasz: mi³o¶æ jest winem w ogieñ z ofiarnych czasz.
Sama siê sk³aniasz i sami s±dzimy, ¿e sta³o siê w³a¶nie, ach, cieni arteriami noc twa uchodz±c ga¶nie, ¶wiat³o twe najjaskrawsze ustom i d³oniom siê jarzy, spe³nienie snów jednak¿e nam siê nie zdarzy.
Godziny, noce jedynie, budz±ce twoje tchnienia, Psyche, prawico, co p³ynie, i nocy, co odmienia, ach, jakie¿ to z³owrogie, ach, nigdy nie do¶æ dasz wina twojego w ogieñ z ofiarnych czasz. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ