wiersze

wierszyki

Gottfried Benn

Mi³o¶æ

Mi³o¶æ — nad poca³unkami

spojrzenia gwiezdnych wart,

Eros w dali morzami

szumi, noc szumi i wiatr,

na brzeg wstêpuj±c, na scenê,

zanim zabraknie s³ów,

Venus Anadiomene

z muszli wy³ania siê znów.

 

Mi³o¶æ — w szlochaniu chwilka

po¶ród wieczno¶ci ¶cian,

ksiê¿yców zgasi kilka,

wielu nie zada ran,

wierzysz, ¿e na Araracie

l±duje arka twa,

i p³yniesz ku zatracie

oceanem bez dna.

 

Mi³o¶ci — wracasz ¶wiadectwem

do tego, co je da³,

korowód prowadzisz miejscem,

przez które wicher wia³.

Odmiana — godziny biega,

pospo³u z p³omieniem kr±¿,

na przemian z dr¿eniem drugiego

oddajesz i bierzesz wci±¿.

Prze³o¿y³
Jerzy Litwiniuk


sitemap