
|
Mia³a sukniê fioletow± Z tureckiego jedwabiu I tunika lamowana z³otem Sk³ada³a siê z dwóch czê¶ci Spinanych na ramieniu
Oczy jej tañczy³y jak anio³owie ¦mia³a siê ¶mia³a I mia³a twarz w kolorach Francji B³êkitne oczy bia³e zêby i wargi bardzo czerwone Ach mia³a twarz w kolorach Francji
Mia³a okr±g³y dekolt Uczesanie Recamier I obna¿one piêkne ramiona
Czy nigdy nie wydzwoni dwunasta
Kobieta w fioletowym jedwabiu I w tunice lamowanej z³otem Z okr±g³ym dekoltem
Porusza³a lokami Z³ot± przepask± I sunê³a w pantofelkach z klamrami
By³a tak piêkna ¯e nie ¶mia³by¶ jej kochaæ
Kocha³em kobiety okrutne w ogromnych dzielnicach Tam gdzie codziennie rodz± siê nowe stworzenia Krew mia³y z ¿elaza mózg mia³y z p³omienia Kocha³em kocha³em lud nawyk³y do maszyn Zbytek i piêkno jest tylko jego piank± Ta kobieta by³a tak piêkna ¯e przejmowa³a mnie lêkiem Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ