
|
Chora i uwielbiana Umrzesz gdy na rozaria dmuchnie dziki huragan Kiedy śnieżne zaspy Okryją sady
Biedna jesieni Umieraj w bieli i obfitości Śniegu i dojrzałych owoców Wysoko na niebie Krogulce szybują Nad nikłe niewiastki zielonowłose niksy Które nie kochały nigdy
Na dalekiej porębie Zabeczały jelenie
Lubię jesienna poro lubię twe hałasy Spadające na ziemię nie zrywane owoce I wiatr i rzewne lasy Listek po listku wypłakujące Liście Pod stopą trzeszczące Pociągi Przejeżdżające Życie Upływające Przełożył Adam Ważyk
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość