
|
Jest statek który zabra³ moj± ukochan± Jest ju¿ noc na niebie i sze¶æ balonów na uwiêzi jak larwy z których maj± wylêgn±æ siê gwiazdy Jest nieprzyjacielska ³ód¼ podwodna która zagra¿a³a mojej mi³o¶ci Jest tysi±c ¶wierków z³amanych rozpryskami pocisków wokó³ mnie Jest piechur który przechodzi o¶lepiony gazami dusz±cymi Jest zniszczony przez nas do szczêtu okop Nietzschego Goethego i Kolonii Jest moja têsknota za listem który siê spó¼nia Jest w moim portfelu plik zdjêæ mojej ukochanej Jest grupa jeñców która przechodzi z niepewnymi minami Jest bateria której obs³uga krz±ta siê wokó³ dzia³ Jest podoficer który zbli¿a siê k³usem drog± Samotnego Drzewa Jest podobno szpieg co w³óczy siê têdy niewidzialny jak horyzont w który niegodnie siê przybra³ i z którym siê stopi³ Jest wyprostowany jak lilia biust mojej ukochanej Jest kapitan który czeka z niepokojem na komunikaty radiowe z Atlantyku Jest kilku ¿o³nierzy pi³uj±cych o pó³nocy deski na trumny Jest t³um kobiet które b³agaj± z krzykiem o kukurydzê pod krwawi±cym Chrystusem w Meksyku Jest golfstrom ³agodny i dobroczynny Jest cmentarz pe³en krzy¿ów w odleg³o¶ci 5 kilometrów Jest wiele krzy¿ów rozrzuconych doko³a Jest dziczka figi rosn±ca na kaktusie w Algierii Jest para smuk³ych r±k mojej ukochanej Jest ka³amarz który zrobi³em z 15-centymetrowego zapalnika nie wystrzelonego pocisku. Jest moje siod³o mokn±ce na deszczu Jest wiele rzek które nie prowadz± do ¼róde³ Jest mi³o¶æ przyci±gaj±ca mnie ze s³odycz± Jest jeniec niemiecki który nosi³ na plecach karabin maszynowy Jest wielu ludzi na ¶wiecie którzy nigdy nie byli na wojnie Jest zdumienie Hindusów ogl±daj±cych zachodnie wioski My¶l± oni z melancholi± o tych których byæ mo¿e nie zobacz± Gdy¿ bardzo daleko posuniêto siê podczas tej wojny w sztuce niewidzialno¶ci Prze³o¿y³a Julia Hartwig
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ