
|
Tuli³em ciê w ramionach jak go³±bka Jak dziewczynkê Wzi±³em ciê z ca³± twoj± piêkno¶ci± piêkno¶ci± bogatsz± Ni¿ wszystkie z³o¿a Kalifornii W czasach gor±czki z³ota Syci³em moj± erotyczn± zach³anno¶æ u¶miechem twoim Twoimi spojrzeniami twoim dr¿eniem W dyspozycji mojej mia³em nawet twoj± duszê Kiedy obejmowa³em ciê kurczowo a ty znosi³a¶ Moj± moc i panowanie S±dzi³em ¿e wzi±³em to wszystko a by³y to tylko zwidy I sta³em siê podobny do Ixiona po owej chwili Kiedy kocha³ siê w wyobra¿eniu tej któr± nazywaj± Her± czy Niezwyciê¿on± Junon± I który mo¿e po³o¿yæ rêkê Na u³udzie i który myli siê I który wierzy ¿e wype³ni ramiona swoje Niebiañskim lazurem S±dzi³em ¿e wzi±³em we w³adanie ca³e Piêkno a przecie¿ mia³em tylko twoje cia³o Cia³o niestety nie posiada wieczno¶ci Cia³o mo¿e za¿yæ rado¶ci ale Nie zawiera mi³o¶ci I teraz na pró¿no Móg³bym próbowaæ zgasiæ Umys³ twój On ucieka ode mnie wszystkimi ¶cie¿kami Zawê¼lony niby k³êbowisko ¿mij Które rozpraszaj± siê na wszystkie strony A piêkne twoje ramiona na horyzoncie Dalekim to wê¿e O kolorze jutrzenki które zwieraj± siê W ge¶cie po¿egnania I stajê siê pomieszany zawstydzony Czujê siê umêczony t± mi³o¶ci± Któr± ty tak pogardzasz Cia³o me posuwa siê naprzód bez duszy I jak¿e móg³bym oczekiwaæ ¯e odzyskam twoje cia³o to z wczoraj Skoro dusza twoja tak bardzo oddali³a siê Ode mnie I ¿e cia³o twoje odnajdzie duszê Jak czyni± to wszystkie cia³a ¿yj±ce 0 ty któr± posiada³em wy³±cznie martw±
* * *
A mimo wszystko nieraz Spogl±dam daleko czy nie nadchodzi listonosz 1 oczekujê jak rozkoszy Twego listu moje serce skacze jak sarna Kiedy zobaczê nadchodz±cego wys³annika I wyobra¿am sobie ¿e zaraz Wejdziemy do ³odzi oboje sami A mo¿e w trójkê i ¿e nigdy Nikt na ¶wiecie nie bêdzie wiedzia³ Nic o naszej mi³ej sercu podró¿y ku niczemu Ku czemu innemu I na zawsze Na tym morzu bardziej b³êkitnym Jeszcze bardziej b³êkitnym ni¿ Jakikolwiek b³êkit ¶wiata Na tym morzu gdzie nigdy nie zawo³a siê Ziemia Dla twojej czujnej piêkno¶ci moje pie¶ni Czystsze ni¿ wszystkie s³owa Unios± siê bardziej swobodne jeszcze ni¿ fale Czy¿ jest zbyt pó¼no serce moje Na tê tajemnicz± podró¿ Oczekuje nas barka to znaczy Nasza wyobra¼nia A w rzeczywisto¶ci dosiêgnie nas pewnego dnia Je¶li dusze spoj± siê ze sob± Dla nadto piêknej pielgrzymki |
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ