wiersze

wierszyki

Guillaume Apollinaire

Szef kompanii

Moje usta mieæ bêd± ¿ary gehenny

Moje usta bêd± ci piek³em s³odyczy i pokusy

Anio³owie moich ust wejd± na tron twego serca

¯o³nierze moich ust wezm± ciê szturmem

 

Ksiê¿a moich ust owiej± kadzid³em twoj± urodê

Twoja dusza dr¿eæ bêdzie jak okolica podczas trzêsienia ziemi

Twoje oczy na³aduj± siê wtedy ca³±

mi³o¶ci± nagromadzon± w spojrzeniach ludzko¶ci od jej zarania

 

Moje usta bêd± armi± przeciw tobie armi± pe³n± przeciwieñstw

Zmienn± jak czarnoksiê¿nik który potrafi zmieniaæ swoje postaci

Orkiestra i chóry moich ust wypowiedz± ci moj± mi³o¶æ

Usta j± szepc± tobie z daleka

Kiedy oczy utkwiwszy w zegarku

oczekujê wyznaczonej minuty ataku

Prze³o¿y³
Adam Wa¿yk


sitemap