
|
(Lo jorn qu'ie'us vi, dompna, primeiramen)
W dniu, kiedy pierwszy raz ciebie ujrza³em, Gdy¶ mi siê, Pani, raczy³a objawiæ, Wszelak± inn± chêæ z serca wygna³em, W tobiem nadziei fundament ustawi³ — Tak±¶ w mym sercu ¿±dzê rozpali³a S³odkim u¶miechem, ³askawym spojrzeniem, ¯e wszystko inne posz³o w zapomnienie. Wielka uroda, ³askawa rozmowa, Mi³e przyjêcie i wdziêczne pozory Tak mnie umia³y, Pani, oczarowaæ, I¿em postrada³ rozum od tej pory — Poddajê ci siê, bo¶ mnie zwyciê¿y³a, Chcê czciæ, chcê s³awiæ ciê, s³ug± twym zostaæ, Za¶ w mi³owaniu ¿aden mi nie sprosta. Bom ciê tak wielk± mi³o¶ci± pokocha³, Ze inne kochaæ serce me siê wzbrania — Tyle, ¿e czasem zabawiê siê trochê, Aby zapomnieæ o mêce kochania — Lecz nagle w oczach znów mi stajesz, Mi³a, Ju¿ nowa mi³o¶æ przepada, ju¿ pryska, Znów twoim jestem i ty¶ moje wszystko. Wspomnij, o Pani, có¿e¶ to mi rzek³a, Gdy nam ze sob± rozstawaæ siê przysz³o — Ze mam pozostaæ twoim, choæ z daleka, I choæ odje¿d¿am, dobrej mam byæ my¶li — Mówi±c to, serce moje ucieszy³a¶ I bardziej jeszcze ucieszysz na koniec, Ca³± nadziejê w twoje sk³adam d³onie. Nie straszne bóle mi, nie gro¼ne mêki, Bylem za ¿ycia, wraz z tw± przychylno¶ci±, Wys³u¿y³, Pani, nagrodê z twej rêki — Szczê¶ciem mi mêka i ból przyjemno¶ci±. Bo taka wielka w mi³o¶ci jest si³a, Ze ból za wielk± uznajê os³odê, Byleby mi³± wys³u¿yæ nagrodê. Ach, oby taka godzina wybi³a, Gdy na mych cierpieñ cierpliwych os³odê Raz do mnie rzekniesz: mój mi³y! — w nagrodê.
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ