wiersze

wierszyki

Gustaw Ehrenberg

Mi³o¶æ

Mi³o¶æ wynalaz³ cz³owiek nieszczê¶liwy,

Drêczony smutkiem dziedzicznym Kaina,

Którego cieszyæ nie mog³a rodzina.

Nie móg³ do nieba trafiæ duch burzliwy,

Lecz piêkne oko spotka³ — w nim, o dziwy!

Iskra wspó³czucia wzniecaæ siê zaczyna;

I sam, gdy patrzy, smutku zapomina,

Prawie niewinny i prawie szczê¶liwy.

Czemu¿, gdy goiæ poczê³y siê rany,

Sw± tajemnicê powierzy³ poecie,

Który j± zaraz wygada³ w sonecie?

I przysz³y p³ochej ciekawo¶ci plany:

Udana czu³o¶æ i smutek udany,

I tak siê mi³o¶æ rozesz³a po ¶wiecie.


sitemap