
|
Dziś, gdy na dłoni róży jest czara czystego wina, sławi ją słowik wymowny setką tysięcy języków.
Weź tylko zeszyt z wierszami i wyjdź na pustynną drogę, gdzie kres wyuczonej mądrości i obnażających sporów.
Mówca pijany wczoraj wygłaszał w szkole naukę, że wino jest grzeszne, ale bogactwo meczetów grzeszniejsze.
Ni w mętnym, ni w czystym — wiedzy nie znajdziesz, ciągnij rozkosze, bo to, co zgotował nam saki, jest najłaskawszym napojem.
Odejdź od ludzi, od spraw ich i zobacz niczym anga, że sława zaszytych w kącie sięga od krańca do krańca.
Mowy oskarżycieli, zdania współtowarzyszy są jak bajki hafciarzy i tkaczy dywanów z trzciny.
Hafizie, strzeż tych myśli jak czerwonego złota, bo fałszywą monetę biją mennice miasta. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość