
|
Dzisiaj, gdy rajski powiew idzie od ogrodów — ja i wino krzepi±ce i jak hurysa dziewczyna.
Czemu dzi¶ ¿ebrak mizerny nie che³pi siê swoim królestwem, gdy namiot ma z cienia chmury i ucztê na runi zielonej ?
I kiedy ³±ka powiada swoje majowe ba¶nie, jak¿e¿ raj nie gotówk±, tylko na kredyt kupowaæ?
Buduj gmach serca na winie, bo ten ¶wiat zrujnowany tym siê wspomaga, ¿e ceg³y lepi z naszej gliny.
Nie szukaj wiary u wroga, bo nie opromieni ciebie, gdy ¶wiecê do swojej celi przyniesiesz z obcej ¶wi±tyni.
Nie czyñ ksiêdze przeznaczeñ zarzutów, ¿e jestem pijany, bo kto z nas poj±³ zamys³y spisanych w niej wyroków?
Nie zabraniaj swym stopom i¶æ za pogrzebem Hafiza, bo on, choæ tonie w grzechach, wybiera siê przecie¿ do raju. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ