wiersze

wierszyki

Hafiz

Klejnot w skarbnicy tajemnic...

Klejnot w skarbnicy tajemnic

taki jest dzisiaj, jak by³,

skarbiec mi³o¶ci zamkniony

tak± pieczêci±, jak by³.

 

Skoro ka¿dy, kto kocha,

jest panem takich bogactw,

nie dziw, ¿e deszcz pere³ z ich oczu

taki jest dzisiaj, jak by³.

 

Zapytaj podmuchu nocy,

który tu wia³ dzi¶ do ¶witu,

czy zapach zwodniczy twych w³osów

nie jest dzi¶ taki, jak by³.

 

Nikomu, widaæ, nie trzeba

pere³ ni drogich kamieni,

bo przecie¿ w kopalniach rubinów

blask s³oñca jest taki, jak by³.

 

Odszukaj w ¶wiêtych mogi³ach

ofiary twej zalotno¶ci —

bezradny tak samo jest dzisiaj

godny wspó³czucia, jak by³.

 

Kolor krwi mego serca,

któr± przyjmujesz w skryto¶ci,

w rubinie warg twych jest dzisiaj

tak samo widoczny, jak by³.

 

Prosi³em twój warkocz hinduski,

¿eby nie zwodzi³ mnie z drogi;

minê³y lata, a on

taki sam jest, jak by³.

 

Hafizie, opowiedz raz jeszcze

historiê ³ez twoich krwawych,

bo strumieñ z tego ¼ród³a

taki sam jest, jak by³.

Prze³o¿y³
W³adys³aw Dulêba


sitemap