wiersze

wierszyki

Hafiz

Listkiem ró¿y czerwonym...

Listkiem ró¿y czerwonym

zaw³adn±³ s³owik wymowny,

w cudownej skardze têsknoty

zaw³adn±³ i listkiem, i pie¶ni±.

 

Mówiê mu: Czym¿e ta skarga

jest wobec pojednania?

Powiada: Mn± w tej sprawie

zaw³adn±³ czar ukochanej.

 

Gdy nie ma przy mnie mej mi³ej,

gdzie¿ miejsce na jej odmowê;

spe³ni³y siê ¿±dze króla,

zaw³adn±³ nim wstyd przed nêdz±.

 

Nie ujmie korne b³aganie

czu³ego wdziêku mej mi³ej;

szczê¶liwy, kto w tym niedostatku

zaw³adn±³ losem przychylnym.

 

Obud¼ siê, rzuæmy dusze

pod pióro tego malarza,

bo jego obraz przedziwny

zaw³adn±³ krêgiem niebieskim.

 

Je¿eli chcesz i¶æ drog±

mi³o¶ci, có¿ ci nies³awa!

Stary, co winem nas poi,

zaw³adn±³ ju¿ twoim ³achmanem.

 

Rozkoszny jest czas tego mistrza,

bo w¶ród przeciwieñstw podró¿y

pier¶cieñ jego ró¿añca

zaw³adn±³ imieniem króla.

 

Wejrza³o oko Hafiza

w przybytki onej hurysy,

gdzie powab ch³odnych gajów

zaw³adn±³ rajskimi rzekami.

Prze³o¿y³
W³adys³aw Dulêba


sitemap