
|
Na każdej z dróg mego życia widzę twoje uroki, powiew od twoich włosów sięga po moje zmysły.
Oskarżycielskim zarzutom przeciw naszej miłości najlepszą dają odpowiedź uroki twojej twarzy.
Zobacz, co mi powiada jabłko twojego podbródka: Tysiąc Józefów egipskich wpadło do mego dołu.
Jeżeli dłoń moja nie sięgnie po twoje długie warkocze, to wina zmiennego szczęścia i mojej za krótkiej ręki.
Powiedz stróżowi bramy twoich wysokich przybytków: Ten ci jest z najskromniejszych mieszkańców mojego pałacu.
Chociaż widzenie twej twarzy wzbronione jest moim oczom, zawsze cię mogą oglądać moje szczęśliwe myśli.
Chociażby Hafiz za późno zapukał do bramy twej, otwórz, bo księżycowej twej twarzy wygląda od lat z upragnieniem. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość