wiersze

wierszyki

Hafiz

Nie warto dla ¶wiata wszystkiego...

Nie warto dla ¶wiata wszystkiego

ni chwilê pochylaæ siê w smutku.

Niewarte nic kropli wina —

daj za nie sukniê derwisza.

 

A je¶li w ulicy handlarzy

nie dadz± ci za ni± dzbana,

masz jeszcze modlitewnik —

niewart i jednej czarki.

 

Napad³ mnie wróg mój w winiarni,

wrzeszcza³: Wyno¶ siê za drzwi.

Czemu¿ tak nisko upad³em,

¿em niewart i py³u tych progów?

 

Wspania³o¶æ su³tañskiej korony,

co strachem przed ¶mierci± napawa,

przybraniem ponêtnym jest, ale

niewartym utraty g³owy.

 

Za nic miewa³em kiedy¶

gniew mórz przy smaku zdobyczy.

Myli³em siê — nawet sto pere³

niewarte jest jednej burzy.

 

Lepiej by¶ twarz sw± ukry³

przed spojrzeniami zach³annych,

bo rado¶æ zdobywcy ¶wiata

niewarta obaw przed armi±.

 

Poprzestañ, Hafizie, na ma³ym,

zejd¼ z drogi ¶wiata pod³o¶ci,

bo nawet za sto worów z³ota

nie warto siê k³aniaæ nikczemnym.

Prze³o¿y³
W³adys³aw Dulêba


sitemap