
|
Nie żałuj, wietrze, ciągnij od domu mojej miłości, nie żałuj wieści od niej biednemu zakochanemu.
Z wdzięczności za to, że podziw budzisz w spragnionym sercu, nie żałuj tchnienia zbliżenia ptakowi świtu, o różo!
Patrzyłem w ciebie jak w księżyc, gdy byłaś jeszcze w nowiu, nie żałuj moim oczom teraz, gdy jesteś w pełni.
Świat i wszystko, co na nim, jest mały i krótkotrwały: nie żałuj mi tego, co godne poznania wśród tych marności.
Teraz, gdy źródłem słodyczy jest rubin twój cudowny, nie żałuj cukru papudze, powiedz choć jedno słowo.
Na widnokręgi poeta wyniesie chwałę twoją: Nie żałuj mu zasobów koniecznych w takiej podróży.
Jeżeli żądasz, bym ciebie wspominał z miłością, powiem: Nie żałuj srebra i złota za cenę dobrego słowa.
Rozwieją się dymy smutku, będzie pogoda, Hafizie, nie żałuj powodzi oczu na szlaku tej ciężkiej wędrówki. Przełożył
|
Copyright © 1999-2008 • MIŁOSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i miłość