
|
O, ca³y twój kszta³t jest wdziêkiem, ka¿de miejsce rozkosz±, s³odycz zalotnych rubinów nape³nia serce rozkosz±.
Jak p³atek ró¿y wilgotny jest czu³e twoje istnienie, jak cyprys na rajskiej ³±ce od g³owy do stóp jest rozkosz±.
Upaja twój g³os i twój u¶miech, i puszek, i pieprzyk czaruje, oko i brew twoja piêkna, i kibiæ napawa rozkosz±.
W ró¿anym ogrodzie mych snów pe³no jest twoich obrazów, woñ ja¶minowa twych w³osów uderza w serce rozkosz±.
Na drodze mi³o¶ci, gdzie nie ma przej¶cia przez potop niedoli, uczê siê twego widoku, nape³niam oczy rozkosz±.
Jak siê odwdziêczê twym oczom? Bo przecie¿ w tej chorobie piêkno twojej twarzy bole¶æ m± czyni rozkosz±.
Gdy na pustyni pragnienia ze wszystkich stron czyha groza, do ciebie brnie Hafiz bez serca, by pa¶æ na twarz przed rozkosz±. Prze³o¿y³
|
Copyright © 1999-2008 • MI£OSNE•INFO • Wiersze, wierszyki i mi³o¶æ